niedziela, 14 grudnia 2014

Zima?


 Zima. Nie wiem sama, czy ją lubię, czy też nie. Z jednej strony, muszę przyznać, że uwielbiam szron i dźwięk trzeszczącego pod butami śniegu. Ale patrząc inaczej, nienawidzę zimy, nie cierpię chłodu, chlapy i oblodzonych chodników. Jednak to natura jest największą artystką i nie zważając na wszelkie minusy tej pory roku, mogę powiedzieć, że zima jest piękna. Masa subtelnych, jasnych barw, szron i piękne wzory na szybach, których autorem jest mróz. Komu się to nie podoba?




Chociaż prawdziwej zimy jeszcze nie ma (może to i dobrze ;p), udało mi się uchwycić jej namiastkę. Szron- prawie jak śnieg, ale jednak piękniejszy. Uwielbiam, jak wszystko dookoła ma białą otoczkę, a każda krawędź jest podkreślona. 











 Kocio towarzyszył mi podczas spaceru. Sam chętnie pozował :)













Zima prawdziwa, czy też nie, ma swój urok. Pewna surowość tej pory roku urzeka. Myślę, że udało mi się pokazać chociaż trochę piękno oszronionego świata na moich zdjęciach.
Następny post już w przyszłym tygodniu, a w nim świąteczne szaleństwo! :)


niedziela, 28 września 2014

Poszukując jesieni

Witam Was serdecznie po dość długiej przerwie. Jednak wracam! Dziś zaserwuję Wam całkiem sporą dawkę zdjęć. Czy jesień już przyszła? Sami oceńcie.

Wyszłam z domu z aparatem na szyi, rozejrzałam się i stwierdziłam, że jest najlepsza złota godzina od wielu dni. Już nie raz próbowałam uchwycić nadchodzącą jesień o zachodzie słońca, a ono chowało się za chmurami tuż nad horyzontem. Dziś udało się! Mam nadzieję, że nie zawiodłam.




Światło było cudownie plastyczne, czyli takie, jakie uwielbiam najbardziej. Ciepło otulało rośliny i wszystko dookoła. Taka pogoda mogłaby być codziennie. Dzięki temu, wcale nie czuć, że to już koniec września.






Jestem szczęściarą, z tego względu, że wychodząc z podwórka mam mnóstwo rzeczy do fotografowania. Nie muszę nawet zbytnio szukać, bo wiem, że zawsze znajdę coś ciekawego. Czasem sama jestem zaskoczona, że moja okolica jest taka fotogeniczna. Do tego dzisiejsze słońce pomogło mi uchwycić to piękno w ciepłej i przyjemniej postaci.












Odeszłam trochę dalej z uśmiechem na twarzy. Dawno nie było takiej pogody, wiec cieszyłam się, że w końcu zrobię zdjęcia w ,,moim stylu''.





Mój kociak postanowił zamienić się w modela na kilku ujęciach :)






 Liście już się złocą. Nie mogę doczekać się kolorowej jesieni i równie kolorowych zdjęć. Już teraz czekam z niecierpliwością na ogrom żółtych liści spadających z drzew. Sesje, czy też zwykłe zdjęcia 
przedmiotów czy roślin, w takiej gamie kolorystycznej wyglądają pięknie.


A po powrocie do domu, herbatka i jakże kochany widok w kuchni! :D


Czy jesień już się z nami? Uważam, że jeszcze nie zagościła na dobre. Wiem jedno, idzie ona wielkimi krokami. Już niedługo zachwyci nas gamą ciepłych barw. Długie wieczory z herbatą i kocem, deszczowe dni, ciepłe swetry- to wszystko przed nami.

Czekam na Wasze opinie! 



 Facebook Fanpage   Photoblog | Tumblr |   Flickr | Ask  | Instagram |